XXI wiek to czas niemalże obowiązkowej depilacji – i to nie tylko damskich pach, nóg i wąsika, ale również okolic intymnych. Na kobietach jednak się nie kończy, bowiem depilacja dotyczy także mało estetycznego owłosienia mężczyzn, np. pleców, ramion i klatki piersiowej. Niestety nie jest to nic przyjemnego – wielu z nas doświadczyło bolesnego usuwania owłosienia woskiem, elektrycznym depilatorem lub denerwowało się na zbyt szybko odrastające włoski po goleniu jednorazową maszynką. Na szczęście wynaleziono laser. Jego największą zaletą jest trwałość, a zatem wygoda – kilka zabiegów pozwala cieszyć się idealnie gładka skórą nawet przez kilka lat.

Początki depilacji laserowej

Po raz pierwszy lasera użyto do depilacji w II połowie XX wieku. Zastosowane narzędzia były jednak zbyt niebezpieczne, gdyż uszkadzały pigment włosa. Prócz tego miały negatywny wpływ na skórę. W latach 70. skonstruowano kolejną maszynę – niestety zbyt dużą i nieporęczną. Dlatego nie znalazła zastosowania w dermatologii i kosmetologii. Wreszcie w 1983 roku amerykańscy naukowcy stworzyli laser, który jako pierwszy został zaakceptowany przez Amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków. Miał on jeden mankament – włosy odrastały już po 3 miesiącach.

Depilacja laserowa dziś

Obecne lasery po przyłożeniu ich głowicy do skóry emitują wiązkę światła, która przenika aż do mieszka włosa, gdzie pochłaniana jest melanina (barwnik odpowiadający za kolor włosów). Dzięki temu zniszczeniu ulega cebulka wraz z całą macierzą. Co prawda zabieg należy powtórzyć około 4-6 razy, gdyż laser wychwytuje jedynie włosy w fazie wzrostu, następującej co kilka tygodni, jednakże później przez wiele lat cieszyć się można idealnie gładką skórą.

Sprawdź ofertę salonu Skinline – depilacja gliwice

Similar Posts