Często jest tak, że zazdrościmy dzieciom tego, jak szybko i naturalnie przyswajają one język obcy. Niejednokrotnie zastanawiamy się, czy gdybyśmy naśladowali dzieci, też moglibyśmy szybciej się nauczyć np. angielskiego, niemieckiego czy francuskiego. Biorąc pod uwagę, że mózg dziecka pracuje jednak zupełnie inaczej, niż mózg dorosłego, to nauka języków wygląda na ogół całkowicie inaczej. Jednak jak zapewnia szkoła językowa Lander’s są pewne wskazówki, które wcielone w życie pomogą nam w nauce. Prawdą jest zatem, że warto naśladować pewne zachowania dzieci, które uczą języka. 

Słuchanie

Słuchanie nagrań native speakerów, zagranicznego radia czy audiobooków to już część sukcesu. Na podroż warto zaopatrzyć się w nagrania mp3 i np. w drodze do pracy słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać. Rower popołudniu? Zamiast muzyki puść sobie anglojęzyczny fragment książki czytanej przez lektora. Słuchania po angielsku nigdy za wiele!

 

Naśladowanie

Dzieci uwielbiają naśladować innych. Świadczą o tym wszelkiego rodzaju zabawy – w dom, w szkołę w lekarz czy strażaków. W ten sposób wypróbowują na sobie podpatrzone u dorosłych role.  Ucząc się języka, możesz naśladować osoby, które w tym języku mówią. Na przykład posłuchać wywiadu z ulubionym aktorem i po każdym jego zdaniu zatrzymywać nagranie, by powtórzyć daną frazę z usłyszanym akcentem, tonem głosu, a nawet gestykulacją.

 

Zabawa

Jako dorośli często zapominamy o kartach i grach planszowych. A szkoda! Warto powrócić do tych tradycyjnych sposobów spędzania wolnego czasu, z tym, że tym razem robić to po angielsku….Można wykorzystać gotowe karty obrazkowe lub stworzyć własne i zagrać ze znajomymi w angielskie memory (jedna karta to obrazek, druga – angielskie słówko). Można też pobawić się w snucie opowieści (każda osoba dodaje po jednym słowie i tworzymy opowieść) w obcym języku. Możliwości jest wiele!

 

Similar Posts